Budżet Gminy Police na 2018 rok jest najgorszym budżetem od lat. I należy to mówić otwartym już tekstem bez politycznej ogłady. Brak w nim inwestycji, które wpływają na rozwój naszej małej Ojczyzny i na poprawienie komfortu życia jej mieszkańców. W planach budżetowych nie widać żadnych widocznych działań zmierzających do zahamowania wypływu młodzieży poza Gminę Police. Nie widać także jakichkolwiek pozytywnych działań zmierzających do przystąpienia Gminy Police, wzorem wielu innych gmin, do Programu (rządowego) Mieszkanie Plus. 

W budżecie Gminy Police na 2018 roku przeznaczono na inwestycje 38 milionów złotych. Politycy rządzący Policami, przy wsparciu lokalnych mediów, od kilku dni chwalą się tym wynikiem. Zapomnieli jednak dodać, że jest to kwota o 7 milionów mniejsza niż w roku 2017, gdy na inwestycje przeznaczyliśmy 45 milionów złotych. Dla porównania Stargard czy Goleniow wydają na rozwój dwukrotnie większe kwoty niż Police.

Wkraczamy budżetowo w rok 2018 nie rozliczając wykonania zadań roku 2017. Dla przykładu: Gmina Police nie rozpoczęła kanalizacji Tanowa, a w jej poczet podniosła w lipcu opłaty za wodę i ścieki. Nie potrafiła także, wzorem innych samorządów, pozyskiwać należycie środków z programów unijnych – będących motorem napędowym m.in. dla Stargardu czy Świnoujścia.

Mariusz Różycki